Brak współżycia w małżeństwie

Bliskość to jedna z najważniejszych potrzeb człowieka. Na pytanie: „Co jest najważniejsze w związku?” zwykle padają odpowiedzi: zrozumienie, zaufanie, wspólne pasje, natomiast seks z reguły wymieniany jest, jako ostatni. Czy naprawdę jest tak nieistotny?

Most między nami

1Photo_by_Becca_Tapert_on_Unsplash

Prawo do prywatności to jedno z podstawowych praw, podobnie jest z intymnością. To sfera szczególna, niedostępna dla każdego. Bliskość fizyczna jest ściśle związana z zaufaniem i poczuciem bezpieczeństwa. Jeśli czujemy się swobodnie w towarzystwie drugiej osoby, ufamy i czujemy wzajemną akceptację – łatwiej jest przełamać barierę intymności. Seks oprócz tego, że dostarcza przyjemności (endorfiny), działa prozdrowotnie (obniżając napięcie czy redukując stres), jest także spoiwem między dwojgiem kochających się ludzi. Współżycie, pomaga pogłębić więź, otworzyć się na drugą osobę (choćby poprzez dotyk i działanie oksytocyny - „hormonu przywiązania”) i lepiej poznać siebie nawzajem. Dlaczego skoro namiętność ma na nas tak dobroczynny wpływ, często w małżeństwie gaśnie lub ustaje?

„Nie dziś kochanie”

1Photo_by_Michael_Prewett_on_Unsplash

Sfera seksualna - strefa namiętności, nie jest czymś danym na stałe. Bywa, że stanowi nie lada wyzwanie dla obu stron. Na początku związku z reguły nie ma z nią problemu. Pojawiają się „motyle w brzuchu”, uczucie świeżości, ekscytacja – jednym słowem jest cudownie! Z upływem czasu, życie zaczyna się zmieniać: coraz częściej jesteście zapracowani, mijacie się w domu, jedno lub oboje w stresie, codzienność zaczyna być zwyczajna. Wieczorem wreszcie nadchodzi czas tylko dla was, jeśli przedtem oboje nie zdążycie zasnąć. Gdy pojawia się dziecko, brak czasu to nie jedyna przeszkoda. Dziecko absorbuje uwagę, jak każda mama dajesz z siebie 200%  podczas gdy twój mąż schodzi nieco na drugi plan. Zapominacie, że oprócz bycia rodzicami jesteście także parą. Witacie się przelotnym całusem na dzień dobry. Ty zawozisz dziecko do szkoły, on je odbiera. Praca, obiad, pranie sprzątanie, zabawa lub lekcje z dzieckiem, trochę pracy w domu. Wieczorem kładąc się spać, posyłacie sobie szybkie „dobranoc kochanie”. Rutyna to jedna z największych pułapek małżeństwa. Sprawia, że nie macie ochoty na czułości, pojawia się zmęczenie i zniechęcenie. Pośpiech niczego nie ułatwia ani brak czasu dla siebie nawzajem. Brak chęci do współżycia w małżeństwie, może wiązać się także z presją. Może ją wywrzeć jedna ze stron, chcąc zaspokajać wyłącznie własne potrzeby, może to być także presja społeczna. Z czego wynika? Daniel Cysarz, psycholog i seksuolog kliniczny zwraca uwagę na utarte modele funkcjonujące w związku: „Nadal funkcjonuje u nas model poświęcającej się partnerki/żony, która ‘oddaje się’, by zaspokoić potrzeby swojego partnera/męża.” Nie dotyczy to tylko kobiet: „Funkcjonuje również model męskości, która ma kojarzyć się z nieustanną ochotą i gotowością na seks oraz zaspokajaniem swojej partnerki, też bez względu na to, czy mężczyzna właściwie ma na to ochotę.” Funkcjonowanie w takim modelu może prowadzić do frustracji, a nawet rezygnacji z seksu w małżeństwie. Unikanie współżycia z partnerem lub partnerką może także mieć podłoże psychiczne - wewnętrzna blokada, którą trudno przełamać. Innym powodem może być zdrowie, które odgrywa ważną rolę w odczuwaniu przyjemności. Problem taki jak np. infekcje może przyczynić się do braku czułości. Przedłużający się brak czułości może być także sygnałem, że pojawił się ktoś trzeci. Nie zawsze oznacza to zdradę jednak pokazuje, że letnia temperatura między małżonkami odzwierciedla ich relacje i to że się od siebie oddalają.

Wzburz krew na nowo

1Photo_by_Alexander_Popov_on_Unsplash

Oczekujemy „motyli w brzuchu” rodem z komedii romantycznych, zapominając przy tym, że to od nas zależy jak je wzbudzić. Czy da się jeszcze wskrzesić ogień?  Warto przypomnieć sobie to uczucie, które tak was rozpalało. Jednym z kroków, który może w tym pomóc jest rozmowa. Nie bójcie się mówić o własnych potrzebach. Często zwykłe „brakuje mi Ciebie” potrafi zadziałać niczym bomba z opóźnionym zapłonem. Jak zaznacza Daniel Cysarz: „Brak ochoty na seks ze strony partnera, nie jest problemem czy ułomnością tylko jednej ze stron, bo to embargo na seks pojawia się przecież w relacji dwojga osób. Zakładając, że w myśleniu o zmianie, powinniśmy rozważać przede wszystkim takie możliwości, na które sami mamy wpływ, pierwszym krokiem nie powinna być chęć wpłynięcia na zmianę postawy partnera (druga osoba sama musi chcieć zmiany), a raczej refleksja nad zmianą w sobie”. Przyjrzyj się sobie i swoim potrzebom. Cofnij się w czasie – wracając do ulubionych miejsc, zapachów czy smaków, to może pomóc wskrzesić wasze uczucia i waszą relację. Diabeł tkwi w szczegółach! Często bagatelizujemy małe gesty: kwiaty bez okazji, wspólne spędzanie czasu np. w kinie lub na spacerze. Nie jest to cudowne zaklęcie, które natychmiast wszystko odmieni jednak szczere gesty czułości potrafią zdziałać wielkie rzeczy. Czas. Niby nic wielkiego, a jednak. Będąc zapracowanymi rodzicami, czas staje się bezcenny. Mimo to, często wystarczy tylko chwila na ciepłe słowo, komplement lub dotyk i coś się zmienia, a im częściej przemycacie je sobie wzajemnie tym lepiej! Zadbajcie o siebie i odpowiedni klimat. Stres i obowiązki potrafią zniechęcić każdego. Podarujcie sobie odrobinę wspólnego relaksu jak wspólna kąpiel, świeczki i wino. Odmiana. Często boimy się eksperymentować, a właśnie to może pomóc rozpalić to, co zgasło. Sypialnia nie musi być jedynym miejscem wspólnej namiętności. A może tak gdzieś indziej? W innej bieliźnie w inny sposób? Rutyna to wróg namiętności. Kobiecość i męstwo. Czy wiemy jak są ważne? Jak zaznacza Cysarz „Chcąc mieć w łóżku pewnego siebie, męskiego i chętnego na seks partnera, trzeba trochę wspierać jego ‘męstwo’ i poczucie sprawstwa, dając jednocześnie przestrzeń na akceptację jego słabości. Podobnie, jeśli chcemy, aby nasza kobieta czuła się atrakcyjna, kobieca i seksowna, powinniśmy wspierać te jej cechy, szanując jej różne potrzeby, w tym potrzebę bliskości, która nie musi wiązać się tylko z seksem.”

 

Zespół Uważnej

 

Twoje małżeństwo potrzebuje pomocy? Zgłoście się razem na terapię małżeńską do naszej pracowni:

Terapia małżeńska Poznań

Tags: Pary i relacje

Umów spotkanie

Kamila Fryc
tel. 796 030 230
Paulina Zerka
tel. 730 767 067

Aleksandra Szarek-Baryga
tel. 664 713 900

Krzysztof Rzepski
tel. 516 743 630
Piotr Sibilski
tel. 502 720 111

Przyjdź na wizytę

Uważna
Pracownia Terapii

ul. Kasztelańska 7
60-316 Poznań

NIP: 777-291-26-15

Dołącz do nas na Facebook'u

Zobacz wskazówki dojazdu.