Być kobietą...

Czy istnieje jakakolwiek definicja kobiecości, która pasowałaby do każdej z nas? Co oznacza bycie kobietą współcześnie? W dzisiejszych czasach rola kobiety jest wręcz oscarowa! Tylko brak czerwonego dywanu i statuetki. Za to wiele ról do zagrania, zarówno pierwszo jak i drugoplanowych. Gdzie znajduje się ten najważniejszy element naszej kobiecości?

Słaba płeć?

Photo_by_Gabriela_Braga_on_Unsplash

Kobieta – jedno słowo, które nosi w sobie tysiące znaczeń. Dla jednych to bezustanne wyzwanie w byciu matką szykującą swoje dziecko do szkoły, żoną dbającą o ognisko domowe i przyziemne sprawy dnia codziennego: pranie, sprzątanie, gotowanie. Szefową dbającą o swoich pracowników i własną firmę. Poza pierwszoplanowymi rolami mamy do wykonania także zadania specjalne: pamiętać o wizycie lekarskiej, przypomnieć partnerowi po raz setny o cieknącym kranie, spakować wszystkich na wakacje i pogodzić przy najbliższej okazji skłócone rodzeństwo, ale koniecznie tak, żeby nie mieli o tym pojęcia. Jesteśmy strażniczkami cudzych tajemnic, kierowniczkami ważnych czasem niezauważalnych spraw i organizatorkami wszystkiego wokół nas. Chcemy, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik: obiad podany na czas, raport na biurku w terminie, dzieci w szkole gotowe do nauki. My przy tym nienagannie ubrane z pięknym makijażem. „Wyznaczamy tor, po którym trzeba jechać, aby wszystko było piękne i trwałe.” Czy same przy tym jesteśmy szczęśliwe? Gdyby zebrać wszystkie te zadania (i o wiele więcej) w formie małych kamieni szlachetnych i zważyć je, nosimy na sobie nie lada ciężar. Odpowiedzialne, opanowane, perfekcyjne, matki czy singielki, córki babki, kierowniczki – każda z nich nosi swoje własne unikatowe kamienie i choć szlachetne, jednak ciężkie.

Kobieta zmienną jest

Mężczyźni od lat próbują zrozumieć kobiety. Czego one tak naprawdę chcą? Kanon kobiecości zmienia się przez lata tak jak i cele czy marzenia. Kiedyś celem kobiety było przede wszystkim założenie rodziny i realizowanie się w roli matki, żony czy babci. Dziś nie jest już to tak oczywiste. „Bycie kobietą to bycie kucharką swojego życia. Gotować to, co się lubi a nawet, jeśli coś się przypali garnek można wyczyścić, spalone wydrapać, przyprawiać dania po swojemu i karmić, kogo się chce.” Dla wielu z nas to nie tylko strażniczka domowego ogniska, ale także poszukiwaczka własnej pasji, żyjąca wg własnych zasad: czerpie coś z niczego, cieszy się wszystkim, smuci wśród najbliższych. Czasem przytłoczona i zmęczona, jednak nadal z uśmiechem na twarzy wstaje z upadku, zakłada koronę, poprawia złamany obcas i idzie przed siebie. Jakie jesteśmy? Silne jednocześnie wrażliwe, staramy się pomóc innym chodź same czasem tego potrzebujemy. Świadome i gotowe do działania – tego uczy nas życie na każdym kroku. Wiemy, co należy zrobić, ale wiemy także, o czym marzymy.

Supermenka

Photo_by_Miguel_Bruna_on_Unsplash

Przez natłok spraw, myśląc głównie o innych często zapominamy o sobie, rezygnując z tego co nas określa. Obowiązki - choć dla nas bardzo ważne i na pierwszym miejscu, sprawiają że same zapominamy co znaczy być kobietą. Rezygnujemy z relaksu czy spaceru, ulubionej książki, bo brak na nią czasu. Sukienki w ulubionym kolorze, ponieważ nie wypada a nasza jedyna chwila dla siebie to 15 minutowy prysznic. Codzienne bieganie, które sprawia nam przyjemność odchodzi na dalszy plan, makijaż nie jest już tak częsty i perfekcyjny jednak… wciąż jest! Chociaż doba często jest zbyt krótka, mamy w sobie tyle siły i potencjału, że niemal potrafimy ją „wydłużyć” Znajdujemy czas na domowe obowiązki i zabawę z dzieckiem. Spotykamy się z przyjaciółmi mając na sobie ulubioną sukienkę i idealny makijaż. Potrafimy być jednocześnie „łagodnym oceanem i wzburzonym niebezpiecznym morzem, wulkanem emocji i cichą przystanią w upalne południe.” Jak mówi jedna nas jesteśmy wykluczającymi się sprzecznościami, ale to właśnie nasza supermoc. Potrafimy cieszyć się i smucić jednocześnie, zmieniać zdanie będąc pewnymi tego, co robimy do tego dopinamy wszystko na ostatni guzik (co z tego że czasem odpadnie? Przyszyjemy nowy.) Gdzie tkwi nasza supermoc? W miłości. Robimy to wszystko dlatego, bo kochamy -  być kobietami, matkami, żonami przyjaciółkami, które przy tym mogą się złościć, być zmęczone, ale z drugiej strony szczęśliwe pełne energii i zapału. Potrafimy odnaleźć się w każdej z ról, które pisze dla nas życie jednocześnie będąc przy tym sobą! Znacie lepszego superbohatera, który to potrafi?

Photo_by_Matheus_Ferrero_on_Unsplah

Między wierszami

Każda z nas jest inna. Ma inne cele w zależności od etapu w życiu, w jakim się znajduje. I choć kobiecość dla każdej z nas jest czym innym, jesteśmy silne. Mimo tego, każda superbohaterka nie ważne jak silna, potrzebuje miłości, oparcia i poczucia, że może być też krucha i słaba. Nie ma dla kobiety instrukcji obsługi, za to jesteśmy jak książka, w którą wystarczy się dobrze wczytać.

Magdalena Łukasik

*cytaty pochodzą od kobiet z otoczenia autorki.

Copyright © Uważna Pracownia Terapii - Poznań

Znajdź nas na Facebooku

Umów spotkanie

Rejestracja telefoniczna od poniedziałku do piątku
w godzinach 14:00-19:00
tel. 796 038 230
lub na www.uwazna.medsoft.pl

Przyjdź na wizytę

Uważna Pracownia Terapii
ul. Śniadeckich 28/2
60-744 Poznań
NIP: 777-291-26-15
ING Bank Śląski 18 1050 1520 1000 0097 3286 2066